Aktualności

Uwaga na choroby i szkodniki - biuletyn uprawowy # 4

 

Szara pleśń


Zmienna, burzowa pogoda przynosząca obfite opady, z którą mieliśmy do czynienia od końca czerwca i prawie przez cały lipiec sprzyjała rozwojowi szarej pleśni. W wielu obiektach już do tego czasu wypadło dużo roślin, co na pewno odbije się niekorzystnie na plonie. Jak wiadomo w okresie późnego lata i jesieni presja choroby na pewno nasili jeszcze bardziej. Oprócz walki chemicznej, która na pewno będzie niezbędna, należy pamiętać o niedopuszczaniu do kondensacji pary wodnej na roślinach. Możemy temu zapobiegać przez stosowanie minimalnej temperatury rur grzewczych na poziomie 45% (zwłaszcza rur wegetacyjnych). Grzanie jest szczególnie ważne we wczesnych godzinach rannych wraz z odpowiednio ustawionym wietrzeniem pozwala wyprowadzić nadmierną wilgotność ze szklarni i zapobiega roszeniu się roślin rano, kiedy promieniowanie słoneczne podnosi temperaturę w szklarni. W gospodarstwach, w których już od końca maja prawie zaniechano ogrzewania ograniczając się tylko do zimniejszych nocy, sytuacja z porażeniem roślin przez szarą pleśń jest bardzo zła.

Rak bakteryjny pomidora

Niestety w wielu gospodarstwach już od połowy maja pojawił się rak bakteryjny, powodując spore wypady roślin. Ponieważ jest to bardzo niebezpieczna choroba będąca wciąż chorobą kwarantannową, należy bardzo poważnie podejść do sprawy. W ograniczeniu rozprzestrzeniania się tej bakterii najważniejszą rolę odgrywa higiena i profilaktyka. Aby skutecznie walczyć z tym przeciwnikiem powinniśmy jak najwięcej dowiedzieć się na jego temat, dlatego zachęcam do poszukania informacji o tej chorobie w fachowych źródłach ogólnie dostępnych. Przede wszystkim musimy zadbać o ograniczenie roznoszenie się choroby po całym gospodarstwie. Dlatego też miejsce występowania choroby należy jak najszybciej wyłączyć z codziennych prac pielęgnacyjnych. Chore rośliny muszą być w całości usuwane z uprawy, najlepiej w plastikowych workach i od razu niszczone np. przez spalenie. Bardzo ważne jest szybkie rozpoznanie choroby i podjęcie wyżej wspomnianych działań.

rak

Charakterystyczne dla Raka bakteryjnego pomidora nekrozy na powoli więdnącym liściu. Oczywiście aby być pewnym wystąpienia tej choroby najlepiej rośliny zbadać w przystosowanym do tego laboratorium.

Bardzo ważne jest, aby miejsca występowania tej choroby dobrze oznaczyć tak, aby na koniec uprawy szczególnie starannie przeprowadzić dezynfekcję. Proces walki z tą chorobą w gospodarstwie może być długotrwały i będzie wymagał systemicznego podejścia. Pierwszym krokiem jest określenie źródeł infekcji i tu podstawowym pytaniem jest ‐ czy w latach ubiegłych występował rak bakteryjny w moim gospodarstwie i czy nie występował w tych samych miejscach. Rak bakteryjny w resztkach roślin w glebie w sprzyjających warunkach może przetrwać nawet 3 lata. Oczywiście źródłem infekcji może też być woda kapiąca z dachu szklarni, kurz z resztkami roślinnymi oraz materiał roślinny nasiona lub sadzonki. Aby określić źródło infekcji warto pamiętać, że rozwój choroby od momentu zakażenia do pierwszych objawów na roślinach zajmuje od 6 do 10 tygodni (w zależności od warunków pogodowych). Dlatego jeśli rak bakteryjny przywędrował do nas z nasionami czy rozsadą już po 10 tygodniach powinniśmy zauważyć pierwsze chore rośliny. W tym roku objawy raka bakteryjnego pojawiły się mniej więcej w większości przypadków w połowie maja i później, więc infekcje mogły mieć miejsce od połowy marca.


Zaraza ziemniaka
Nie jest to może najgroźniejsza choroba pomidora szklarniowego, ale bardzo łatwo może się wkraść do naszej uprawy i wyrządzić wiele szkód, jeśli nie zastosujemy odpowiedniej profilaktyki. Należy pamiętać, że choroba ta w lata chłodne i deszczowe przyjmuje postać epidemii (szczególnie jeśli chodzi o uprawy polowe ziemniaka i pomidora). Jeśli pogoda w sierpniu będzie podobna do tej z lipca trzeba mieć na uwadze dużą presję tej choroby, która już do tej pory poraziła wiele upraw pod osłonami, głównie upraw pomidora tunelowego.

zaraza

Zaraza ziemniaka Phytophthora infestans – początkowe objawy
choroby na łodydze pomidora w uprawie pod osłonami lipiec 2011

Przędziorki
W obecnym sezonie wiele gospodarstw nie może skutecznie zwalczyć przędziorków, masowo atakujących uprawę. Producenci często narzekali na niską skuteczność preparatów chemicznych. Często jednak producenci podejmowali walkę z przędziorkiem zbyt późno, kiedy populacja szkodnika była już bardzo liczna i zaatakowała całą uprawę. W takim wypadku likwidacja szkodnika jest bardzo trudna. Pamiętajmy, że pod koniec produkcji nie wolno zaniechać zwalczania szkodników. Wręcz przeciwnie ‐ trzeba je efektywnie zwalczyć, zanim wytworzą stadia przetrwalnikowe i ukryją się w różnych zakamarkach obiektu. Warto też pamiętać o czystości w otoczeniu szklarni, co pozwala ograniczyć źródła infekcji.

Tomato Academy - 31 / sierpień / 2011