Aktualności
Podsumowanie kończącego się sezonu. Trudne warunki pogodowe.
Na koniec uprawy warto podsumować warunki oraz efekty produkcji z jakimi mieliśmy do czynienia w tym sezonie. Dość wysokie ceny pomidora spowodowane dobrym popytem oraz mniejszą podażą, zarówno na rynku krajowym jak i zagranicznym, zatarły wspomnienie o trudnym początku uprawy. Mroźna zima przyczyniła się do wysokich kosztów ogrzewania i wielu problemów produkcyjnych. Był to okres szczególnie trudny dla ogrodników, którzy zdecydowali się na bardzo wczesne terminy sadzenia. Pogoda w tym okresie była dość nietypowa i szczególnie trudna. Niskim temperaturom towarzyszyło silne zachmurzenie i obfite opady śniegu. Zwykle w okresach mroźnych, w miesiącach styczeń i luty mamy do czynienia z wyżami przynoszącymi raczej słoneczne dni. W tym roku było jednak inaczej i wyjątkowo niekorzystnie dla dobrego startu produkcji. Tylko zintegrowane działania obejmujące strategię aktywnego klimatu i odpowiedniego nawadniania oraz nawożenia roślin, umożliwiły w miarę prawidłowy wzrost i rozwój roślin w tym okresie. Koniec lutego i cały marzec był dość słoneczny, z pewną nadwyżką radiacji w stosunku do minimalnych potrzeb roślin (co można zobaczyć na wykresie- tydzień od 8 do 13). Dobra pogoda sprzyjała szybkiemu wzrostowi i rozwojowi kolejnych gron. Nie we wszystkich gospodarstwach wykorzystano ten okres w pełni. Podczas tych tygodni mieliśmy wiele bardzo słonecznych dni, a marcowe słońce szybko nagrzewało szklarnię i otrzymywaliśmy temperatury na poziomie 25°C i wyżej. W tym wypadku w wielu gospodarstwach już około 10:00 rury grzewcze były zimne. Większość producentów chciała sobie zrekompensować wysokie koszty ogrzewania w styczniu i lutym więc starała się wykorzystać jak najbardziej słońce. Takie ustawienia nie były jednak korzystne. Powodowały, że powstawała duża pionowa różnica temperatur w szklarni: góra była bardzo ciepła a dół, tam gdzie rosły owoce, dość zimny. Taki stan rzeczy wpłynął niekorzystnie na wydłużenie okresu potrzebnego od zawiązania owocu do jego dojrzewania.
Po tym okresie, w tygodniu 14 mieliśmy do czynienia z pochmurną pogodą. Tygodnie 15, 16, 17, czyli reszta miesiąca kwietnia, były już dość słoneczne. Mimo to owoce dojrzewały wolno, a w niektórych gospodarstwach kwitło dopiero 9- 10 grono, kiedy zaczęto zbierać pierwsze czerwone owoce. Rośliny były dość wolne i mocno obciążone. I wtedy przyszedł bardzo pochmurny maj, czyli tygodnie od 17 do 20. Były to ciemne dni z ilością światła znacznie poniżej minimum zapotrzebowania roślin w tym stadium wzrostu. Nic więc dziwnego, że tego rodzaju pogoda wpłynęła na produkcję bardzo niekorzystnie. Plonowanie, które przeważnie w maju jest najwyższe w całym okresie produkcji, w tym roku było przeważnie znacznie słabsze. Na roślinach przez cały ten okres utrzymywała się duża liczba gron, często ponad 8. To również nie było korzystne dla kondycji roślin. W lipcu, w tygodniach od 26 do 28 przyszły dni bardzo upalne. W gospodarstwach, gdzie na stan i kondycję roślin bardzo źle wpłynęły poprzednie okresy, upały dodatkowo pogorszyły sytuację. Okres upałów lepiej zniosły uprawy gdzie pomimo niekorzystnej pogody utrzymano szybkie tempo wzrostu i owocowania w okresie rozwoju 8 -10 grona. W mijającym sezonie bardzo ważną rolę odgrywała prawidłowa i terminowa obróbka roślin i utrzymywanie właściwej liczby liści na roślinach.
Powszechnie można spotkać się z opiniami, że mijający rok nie sprzyjał wysokim plonom i na pewno biorąc przedstawiony powyżej przebieg pogody można się z tym zgodzić. Trudne lata pokazują jednak dużą różnicę między gospodarstwami, różniącymi się strategią prowadzenia uprawy. Różnice w plonach mogą być bardzo duże nawet między uprawami tej samej odmiany i prowadzonej mniej więcej w jednakowych terminach. Najlepszym przykładem mogą być plony z trzech gospodarstw uprawiających Growdenę w mijającym sezonie.
Wszystkie trzy wykresy plonowania pochodzą ze szczepionych upraw Growdeny, sadzonych mniej więcej w podobnym terminie od 17 do 23 stycznia 2010. Uprawy zostały ogłowione na początku września i ostatnie owoce zebrano w tygodniu 43. Wykres oznaczony jako Growdena 1(niebieska krzywa), to bardzo dobra uprawa, gdzie całkowity plon wyniósł nieco powyżej 50 kg na m2. Uprawa ta charakteryzowała się bardzo dobrą dynamiką wzrostu, szczególnie na początku produkcji. Tempo wytwarzania gron było na poziomie 0,8-0,9 grona na tydzień, a rośliny średnio wytworzyły około 25 gron przez cały sezon. Uwagę przy tym wykresie przyciąga stabilne plonowanie na poziomie od 1,5 do 2,5 kg na tydzień oraz bardzo wysoki plon wczesny w kwietniu. Rośliny zaczęły owocować już w czasie kwitnięcia 8 grona. Od momentu rozpoczęcia zbiorów, do końca sezonu na roślinach utrzymywało się w granicach 7 gron. Dzięki dobremu plonowaniu w kwietniu, roślina już znacznie odciążona z dobrym szybkim tempem wzrostu w okresie niekorzystnej ciemnej pogody, nie odniosła większych szkód ani znacznego spowolnienia wzrostu. Warto dodać, że uprawa ta była bardzo dobrze prowadzona pod względem terminowości i poprawności obrabiania roślin: miedzy innymi prawidłowo utrzymywano odpowiednią ilość liści na roślinie oraz systematycznie regulowano grona do 4, a nawet czasami 3 owoców w gronie.
Wykres oznaczony jako Growdena 2 (czerwona krzywa) przedstawia plonowanie również dość dobrej uprawy, lecz sporo wolniejszej na początku, głównie z przyczyn niedostatecznego grzania zaraz po wstawieniu roślin do szklarni. W wyniku niższych temperatur, dłuższy był okres dojrzewania owoców z pierwszych gron (w granicach 70 dni). W porównaniu z pierwszym wykresem widzimy różnicę w stabilności plonowania i dużo mniejsze zbiory wczesne w kwietniu. Odbiło się to na całościowym plonie, sezon zamknięto na poziomie około 47kg/m2. Roślina wytworzyła około 23 gron, o ponad 2 grona mniej niż rośliny z pierwszej uprawy.
Plonowanie z uprawy oznaczonej Growdena 3 (zielona krzywa) było najsłabsze, całość zamknęła się w granicach 40 kg z m2, a więc ponad 10 kg mniej niż w przypadku uprawy pierwszej. Uprawa była najwolniejsza i najdłużej czekano na pierwsze dojrzałe pomidory, tj. około 80 dni od ich zawiązania. W uprawie tej grona regulowano bardzo sporadycznie i często z powodu braku siły roboczej na roślinach pozostawała za duża ilość liści. Rośliny dość słabo wiązały we wspomnianych wyżej trudnych okresach z niekorzystną pogodą, czyli podczas pochmurnych dni majowych jak i w okresie największych upałów w lipcu. Różnica 10kg na m2 daje 100t na powierzchni 1ha, co przy cenach jakie uzyskiwano w tym sezonie oznacza to olbrzymią stratę w dochodach. Pokazuje to nam jak ważna jest właściwa strategia uprawy.
Tomato Academy - 15 / listopad / 2010

