Aktualności

Kondycja upraw w czerwcu

Światło, Podsumowanie minionego okresu

II kwartał (23)

Podsumowując warunki świetlne z perspektywy 4 pierwszych miesięcy widzimy, że są one bardzo porównywalne do roku ubiegłego (poza oczywiście dużym deficytem światła na początku uprawy). Wielka różnica pomiędzy latami 2010 i 2011 widoczna jest w maju. Jak pamiętamy, maj w ubiegłym roku był wyjątkowo pochmurny i deszczowy, z wieloma dniami o dużym deficycie światła. Różnica sumy radiacji w maju tego roku i poprzedniego to ponad 14 tyś. J/cm2 - to bardzo dużo. Choć o warunkach świetlnych z początkowego okresu uprawy i ich wpływie już pisaliśmy wielokrotnie, to warto podsumować cały miniony okres jeszcze raz dla lepszego zrozumienia obecnej sytuacji. Tak więc do szóstego tygodnia (do połowy lutego) było bardzo ciemno. W takich niekorzystnych warunkach tworzyły się i rozwijały pierwsze grona. Przeważnie producenci bojąc się wybiegania roślin utrzymywali dość niskie temperatury. W tym okresie dobrze poradzili sobie producenci, którzy odpowiednio sterowali klimatem, dając odczuć roślinie duże różnice między dniem a nocą. Stosowali krótkie - ale wysokie - szczyty temperaturowe w ciągu dnia i opuszczali temperaturę po zachodzie słońca dość nisko. Ważnym elementem było wolne podnoszenie temperatury na temperaturę dzienną (chłodne ranki), miało to też duże znaczenie gdy przyszły słoneczne dni i słońce szybko nagrzewało szklarnię. Przy złych ustawieniach wietrzenia w tym okresie następował pionowy wręcz wzrost temperatury w szklarni (świadczyły o tym zapisy w komputerach klimatycznych). Od połowy lutego można powiedzieć, że mieliśmy dobre warunki świetlne dla prowadzenia produkcji szklarniowej. Producenci, którzy później sadzili np. w końcu stycznia, w zasadzie mieli przez cały czas dobrą pogodę, w wielu wypadkach późniejsze, dobrze prowadzone uprawy dogoniły uprawy sadzone 2-3 tygodnie wcześniej. W wielu gospodarstwach postawiono rośliny na matach właśnie kiedy przyszły słoneczne dni, dzięki czemu rośliny szybko się zakorzeniały w macie. Producenci, którzy opanowali strategię nawadniania oraz dbali o odpowiednie wartości parametrów: wilgotność, EC i pH w macie, uzyskali mocne systemy korzeniowe, co w tym sezonie jest kluczowym warunkiem dobrej produkcji. Niektórzy producenci, kiedy przyszły słoneczne dni w lutym i na początku marca przecenili zapotrzebowanie roślin na wodę, dając za dużo i za długo, co bardzo źle wpłynęło na rozwój systemu korzeniowego. Dobre efekty uzyskali producenci, którzy wykorzystują wagę do sprawdzania wilgotności maty.

wykres1

W kwietniu mieliśmy naprawdę kilka dni bardzo słonecznych z dość wysoką temperaturą i tu przeciwnie - wielu producentów dozowało za mało wody lub podawali ją w nieodpowiedni sposób, uzyskiwali zbyt mały przelew i zbyt późno od rozpoczęcia podlewania. To również źle wpłynęło na system korzeniowy i kondycję samych roślin. Poza nawadnianiem producenci wykorzystując słoneczną ciepłą pogodę zaniechali utrzymywania minimalnej temperatury rur grzewczych w tym okresie (40 - 45°C) chcąc oszczędzić na kosztach ogrzewania. Takie posunięcie nie było korzystne dla roślin, ani dla szybkości dojrzewania pierwszych gron. Podobna sytuacja dotyczyła również maja, który w porównaniu do roku ubiegłego możemy uznać za bardzo słoneczny. Warunki pogodowe w maju były korzystne dla prowadzenia upraw, umożliwiały sterowanie wzrostem roślin. Mieliśmy dużo słońca, a jednocześnie temperatury utrzymywały się na niższym poziomie (raczej zimne noce), co dawało duże możliwości sterowania temperaturą na szklarni. Dzięki temu, można było odbudować siłę wzrostu, która często wymagała korekty po okresie największego obciążenia roślin w okresie pierwszych zbiorów. Najlepsze efekty produkcyjne uzyskali ogrodnicy, którzy prowadzili uprawy zachowując szybkie tempo wzrostu i rozwoju roślin, jak i dojrzewania owoców. Dzięki temu szybko odciążyli rośliny i już w połowie maja mieli mniej gron na roślinie z zawiązanymi owocami. Wzrostem takich roślin można było efektywnie sterować i odpowiednio przygotować do nadchodzącego lata. Tak więc, na obecną chwilę mamy wiele gospodarstw, gdzie kondycja roślin jest dobra, a efekty produkcyjne zadawalające. Przede wszystkim są to gospodarstwa, gdzie trzymano się takich zasad
jak: systematyczna regulacja gron, odpowiednia terminowa obróbka roślin, szybkie usuwanie liści dostosowane do tempa wzrostu roślin, utrzymanie minimalnej temperatury rur (stosowanie wegetacji), utrzymanie odpowiednich parametrów w podłożu: wilgotność (%), pH, EC.

Tomato Academy - 14 / czerwiec / 2011