Aktualności

III faza wzrostu - do pierwszych zbiorów

To okres od wytworzenia 4,5 grona do pierwszych zbiorów. Mówiąc o pierwszych zbiorach, mamy na myśli pierwsze, większe już zbiory o znaczeniu handlowym, a nie dojrzewanie się pojedynczych owoców w cieplejszych miejscach szklarni. Zadaniem dla tego okresu jest utrzymanie silnej, szybko rosnącej rośliny (ciągłość wzrostu i rozwoju, jak i wiązania). Okres ten charakteryzuje się zwiększającym się obciążeniem rośliny przez owoce. Należy pamiętać, że ilość owoców na pierwszych gronach wpływa na obciążenie roślin. Ilość owoców na poszczególnych gronach zależy od terminu sadzenia - przy wczesnych nasadzeniach nie powinna przekraczać 9 sztuk na pierwszych trzech; przy późniejszych nie powinna przekroczyć 12, co w praktyce oznacza regulowanie zawiązków do 3, góra 4, owoców w gronie. Ilość pozostawionych owoców w gronie zależy również od kondycji samych roślin. Można tę liczbę różnicować w łanie, zostawiając na silnych roślinach więcej, a na słabszych mniej zawiązków, co poprawi wyrównanie roślin. W poprzedniej fazie wzrostu - do czwartego grona, można było zwlekać z regulacją gron do czterech owoców, obserwując ich rozwój. Po czwartym gronie zaleca się jak najszybszą regulację, usuwając końcówki gron w fazie rozkwitania - wtedy najlepiej zabezpieczamy rośliny przed utratą energii potrzebnej na zawiązywanie ostatnich owoców w gronie. Regulacja gron u naszych odmian wielkoowocowych jest ważnym elementem strategii uprawowej. Ma ona największy sens w uprawach, gdzie w fazie ukorzeniania uzyskano generatywne rośliny, z bardzo dobrym wiązaniem na pierwszych gronach - a naszym celem jest utrzymanie szybkości oraz równowagi wzrostu i rozwoju roślin. W uprawach, gdzie rośliny są bardzo wegetatywne i wystąpiły problemy z pierwszymi gronami znaczenie regulacji gron na pewno się zmniejsza.


Istotą opisywanej fazy jest przejście z klimatu generatywnego, dużych różnic między dniem a nocą, do klimatu płaskiego, wegetatywnego, mającego nie dopuścić do znacznego osłabienia się roślin. Takie przejście jest bardzo ważne, jeśli w poprzedniej fazie mocno stresowaliśmy rośliny i ich wigor w okresie kwitnięcia czwartego grona mocno osłabł. Jeśli dobrze poprowadziliśmy rośliny w poprzedniej fazie, to nie mamy problemu z prawidłowym, równomiernym wzrostem owoców na poszczególnych gronach, możemy więc w tym okresie zrezygnować z głębszego obniżania temperatury w czasie przednocnym .


Celem tego okresu uprawy, oprócz wzmocnienia roślin, jest też uzyskanie jak najszybszych zbiorów. Należy pamiętać, że na obciążenie roślin wpływa również szybkość dojrzewania owoców. Temperatura w ciągu 2 pierwszych tygodni po zawiązaniu owoców oraz 3 tygodnie przed zbiorem może przyspieszyć dojrzewanie owoców o 3, a nawet więcej dni. Również w tym okresie warto jest kontrolować temperaturę wierzchołka rośliny. Pierwsze grona w znacznym stopniu korzystają z temperatury wypromieniowanej przez rury systemu grzewczego. Jak wiadomo jednym ze sposobów rozchodzenia się ciepła jest promieniowanie (aż 50% energii z rur systemu grzewczego jest emitowane do otoczenia tą drogą), należy więc owocom na pierwszych gronach umożliwić jak najlepszy dostęp do tego ciepła, np. przez odpowiednie umieszczenie rurki ogrzewania wegetatywnego tak, aby promieniowania cieplnego nie pochłaniały np. liście znajdujące się między rurką, a dogrzewanymi owocami. Przy temacie temperatury rur warto przypomnieć sytuację z marca zeszłego roku. Ubiegłoroczny marzec był dość słonecznym miesiącem. Mieliśmy wiele bardzo - jak na ten okres - słonecznych dni, przy tego typu pogodzie temperatura w szklarni podnosiła się bardzo szybko powyżej 25°C. Zeszłej zimy producenci ponieśli z powodu styczniowych mrozów bardzo wysokie koszty, więc jak tylko pojawiła się możliwość starali się oszczędzać jak najwięcej. Gdy słońce mocno nagrzewało szklarnię, dolne rury systemu ogrzewania były zimne (często następowało to nawet przed godziną 10:00). Był to poważny błąd, który w wielu gospodarstwach zaowocował znacznym opóźnieniem pierwszych zbiorów. Ci producenci zebrali bardzo mało pomidorów w okresie kwietnia i weszli w okres majowej, pochmurnej pogody z dużą liczbą gron - było to bardzo niekorzystne dla efektów całej uprawy. Należy więc podkreślić, że kluczem do sukcesu - szczególnie dla naszych odmian wielkoowocowych - w tej fazie jest dość płaski klimat, ale z minimalną temperaturą rur na poziomie 40-45°C oraz odpowiednim wietrzeniem. Dzięki takiej strategii unikamy dużej różnicy temperatur w rozkładzie pionowym szklarni (ciepła góra/zimny dół).


W okresie tym ważna jest terminowa pielęgnacja roślin, która pozwala utrzymać silny wierzchołek roślin. Najważniejszymi jej elementami jest regulacja gron, usuwanie pędów bocznych oraz szczególnie ważne przy odmianie Growdena, ale również dla odmiany Zouk, jest utrzymanie pędów na jednakowej wysokości w szklarni.


Bardzo rozległym i ważnym tematem jest strategia nawadniania. Po czwartym gronie nie możemy już roślin stresować dostępnością wody. Musimy zapewnić optymalną ilość dla dobrego i poprawnego wzrostu owoców. Od czwartego grona staramy się w ciągu dwóch tygodni podnieść wilgotność maty do optymalnego poziomu 75% (WCM), powinniśmy uzyskiwać 20-25% przelewy niezależnie od pogody dnia (przy pochmurnej pogodzie dajemy mniej wody ilościowo i mamy mniejszy przelew ilościowy, ale procentowo powinno być to nadal 20-25%). Przy okazji nawadniania warto zwrócić uwagę na utrzymanie optymalnego EC w macie na poziomie 4,5 -5. Często producenci w Polsce bagatelizują długo utrzymujący się wysoki poziom EC w macie, a ma on bardzo duży wpływ na jakość systemu korzeniowego w ciągu całego sezonu. W ostatnich latach - niewiadomo dlaczego - producenci utrzymują wysokie EC podawanej pożywki, nawet jeśli w macie poziom jest już dość wysoki. Wielu producentów zaczyna od zalewania mat EC na poziomie 4, jak również kontynuuje początkowe nawadnianie roślin z EC 4. Jak pokazał ten rok nie jest to dobre rozwiązanie. W okresie obniżania wilgotności maty, po postawieniu roślin na otworach, EC w macie bardzo wzrasta - często znacznie przekraczając optymalny poziom (4,5). Choć EC i wilgotność maty to parametry ze sobą powiązane, to wilgotność maty jako narzędzie sterowania wzrostem roślin ma dużo większe znaczenie niż poziom EC. Poprzez utrzymywanie wysokiego EC od razu na starcie ograniczamy sobie możliwość sterowania rośliną za pomocą wilgotności maty.


Tak jak pisaliśmy w poprzednich listach, w tym sezonie szczególną rolę zwracamy na odpowiednie nawadnianie roślin, również z użyciem wskazań wagi, ponieważ jest to bardzo obszerny temat zapraszamy naszych klientów, producentów do wejścia na nasz serwis internetowy Tomato Academy, w celu zapoznania się dokładniej z naszymi uwagami dotyczącymi tego tematu.


Wiele uwagi w naszych materiałach poświęciliśmy tematowi oceny roślin, kondycji oraz szybkości wzrostu, aby na podstawie takiej oceny podejmować właściwe decyzje uprawowe. Ocena stanu roślin jest w tym okresie bardzo ważna, musimy być pewni czy możemy przyspieszyć tempo wzrostu roślin, czy wręcz przeciwnie - powinniśmy je spowolnić. Możemy stosować płaski klimat, ale z różnym poziomem temperatury średniodobowej, wpływającej bezpośrednio na tempo wzrostu roślin.

Tomato Academy - 23 / marzec / 2011